Proces powstawania garaży blaszanych
2011-08-19
Wielokrotnie pisałem o blaszakach różne rzeczy – porównywałem z garażami murowanymi, opisywałem konstrukcję, a nawet przejaśniłem odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania.
Nigdy jednak nie miałem okazji opisać sposobu w jaki te garaże powstają.

Produkując
garaże blaszane nie narażamy się wcale na duże koszty, a nawet straty tylko, jeśli mamy spory popyt. Blacha i stalowe kątowniki w stanie surowym są bardzo podatne na korozję. Na sam początek musimy mieć spory kapitał, żeby zapewnić firmie dobry start. Zakup maszyn, kupienie materiałów, wypłata dla pracowników, pokrycie kosztów reklamy. Usługi związane z
projektowanie stron internetowych Nowy Targ nie należą do najtańszych form zareklamowania swoich usług, jednak są zdecydowanie najskuteczniejsze. Gdy już mamy wszystko bierzemy się za produkcję. W gruncie rzeczy to wcale nie jest dużo pracy. Pierwszą czynnością będzie spawanie szkieletów z w/w kątowników. W zależności od wymiaru garaży będziemy musieli pospawać ramę, do której przymocowana będzie blacha ścienna i dachowa. Gdy Konstrukcja jest już pospawana trzeba wytrapezować blachę – zajmuje się tym specjalna maszyna, która tocząc blachę po taśmociągu przez szereg obracających się tłoczków. Mechanizm działania jest identyczny jak ten, przy starych maszynach do prasowania, gdzie między obracającym się bliziutko siebie wałkami przeciągało się ubrania. W przypadku blaszaków te wałki są na przemian wypukłe i wklęsłe. Kolejną czynnością będzie przymocowanie blachy do szkieletu i ocynkowanie jej. Ocynkowane
blaszaki są zdecydowanie bardziej wytrzymałe na uszkodzenia i korozje spowodowane warunkami atmosferycznymi. Gdy blachę już przymocujemy do konstrukcji pozostaje tylko wprawić bramę i oddać garaż do sprzedaży.